Tak, jak każdy sportowiec jest inny, każdy biznes jest inny. Przedstawiamy analogie między sukcesem w sporcie i w biznesie, wskazując na konkretne rozwiązania dopasowane do potrzeb różnych firm.

 

W biznesie jak w sporcie – liczy się profesjonalne wsparcie. Na sukces sportowców najwyższej klasy pracuje sztab specjalistów. Osobom, które raz czy dwa razy w tygodniu chcą się rozruszać, wystarczy karnet na siłownię. Jednak potencjalnym mistrzom niezbędny jest trener o uznanych osiągnięciach, który prowadzi spersonalizowany program treningowy. Analogicznie jest w biznesie: twoja firma potrzebuje indywidualnego podejścia, aby mogła się rozwijać i osiągnąć mistrzostwo w swojej klasie.

Co oznacza mistrzostwo w przypadku małego lub początkującego biznesu? To, że Twoja działalność gospodarcza będzie osiągała takie dochody, które w pełni Cię usatysfakcjonują i jeszcze będziesz miał środki na inwestycje. Taki scenariusz oczywiście nie musi wydarzyć się od pierwszego miesiąca istnienia firmy, ale po żmudnych „treningach” w końcu powinieneś zostać mistrzem. Twoim wsparciem – takim personalnym trenerem – powinien być bank, bo usługi oferowane przez niego nie kończą się na prowadzeniu firmowego rachunku. W nowoczesnej bankowości to już przeszłość.

 

Indywidualnie podejście to zrozumienie firmy

Indywidualnego podejścia oczekują przedsiębiorcy. Badania pokazują, że chcą przede wszystkim liczyć na zrozumienie. Bank powinien znać specyfikę prowadzonej przez nich działalności i oferować usługi pasujące do jej profilu oraz podchodzić z empatią do problemów firmy. Każdy przedsiębiorca wie, że chwilowy brak środków na koncie często nie oznacza, że przedsiębiorstwo jest na skraju bankructwa.

Wystarczy, że jeden znaczący klient spóźni się z zapłatą poważnej kwoty lub zażyczył sobie długiego terminu płatności, a od wystawionej faktury już trzeba zapłacić VAT, PIT od dochodu, który na razie jest tylko na papierze, do tego oczywiście składki na ZUS, które nie zależą od kondycji firmy. Przedsiębiorcy to wiedzą i chcą, aby zdawał sobie z tego sprawę również bank i zamiast wysyłać listy z pogróżkami np. za opóźnienie w spłacie raty kredytu, zaproponował optymalne dla obu stron rozwiązanie, jak choćby karencję w spłacie kredyty (dowiedz się więcej o pożyczce dla firm z możliwą karencją do 3 miesięcy).

 

Dlaczego warto korzystać z produktów dla przedsiębiorców?

Dla biznesu dostępne są produkty, które każdy zna z prywatnego konta: kredyt odnawialny w rachunku, karta kredytowa oraz oczywiście zwykły kredyt na dowolny cel. Jeśli z tych produktów korzystasz w ramach konta firmowego a nie prywatnego, są dwie podstawowe różnice. Pierwsza polega na tym, że koszty – odsetki i prowizje – wliczasz w koszty prowadzonej działalności, zatem obniżają one twój podatek PIT.

Druga, niemniej ważna sprawa – niektóre z produktów są znacznie atrakcyjniejsze, jeśli chodzi o koszty, ponieważ mBank współpracuje z różnymi instytucjami i ma ciekawe propozycje związane z unijnymi bądź rządowych programami wspierającymi rozwój biznesu. Dla przedsiębiorcy oznacza to, że może otrzymać wyższy kredyt lub niżej oprocentowany, bo jego spłata jest gwarantowana przez zewnętrzną instytucję, zatem bank nie ponosi tak dużego ryzyka, jak w przypadku „zwykłego” kredytu. Zatem jako firma możesz pożyczać taniej podwójnie: płacisz za produkt mniej a to, co płacisz wliczasz w koszty.

Na jakie wsparcie może liczyć konkretnie twoja firma, dowiesz się u doradcy mBanku.

Możesz skorzystać z infolinii lub pójść do placówki, gdzie czeka na Ciebie wyspecjalizowany w obsłudze firm pracownik. Poza nim czeka tam na Ciebie kawa, abyś w sympatyczniejszej atmosferze mógł porozmawiać – przedsiębiorcy w mBanku nie są obsługiwani na stojąco przez szybę w okienku.

 

Czas to pieniądz – przedsiębiorcy umieją liczyć

We wspomnianym już badaniu klienci deklarowali, że cenią swój czas i nie chcą stać w kolejkach w banku. Doceniają również kompetentnych i życzliwych pracowników oraz prywatność – chcą rozmawiać w wydzielonych pomieszczeniach, aby nie „dzielić” się tajnikami swojego biznesu z dziesiątkami przypadkowych osób.

Ważną dla nich kwestią jest omówione już zrozumienie sytuacji kryzysowych. Liczą również na elastyczność, czyli możliwość negocjacji czy też renegocjacji warunków, na jakich korzystają z usług. Lubią też prostotę – możliwie jak najmniej formalności i jak najprostsze procedury, np. mBank reklamuje się, że daje kredyt w 15 minut. W praktyce trwa to nawet krócej. Wystarczy w paru krokach wyklikać wniosek w serwisie transakcyjnym, po chwili otrzymujemy e-maila, że jest rozpatrywany, po kolejnej chwili z informacją, że kredyt został przyznany i mamy się zalogować do serwisu, aby go uruchomić.

Ponadto często chcą mieć indywidualnego doradcę oraz zindywidualizowanych ofert adekwatnych do obecnej sytuacji firmy. Nie chcą być bombardowani przypadkowymi ofertami.

 

Księgowa nie musi być kobietą

Prowadzenie firmy to wyzwanie również od strony administracyjnej. Przedsiębiorca – szczególnie młody, który nie ma własnego zaplecza w postaci działu księgowego i kadrowego – nie może skoncentrować się tylko na produkcji towarów lub świadczeniu usług. Musi zadbać o rozliczenia z ZUS-em i urzędem skarbowym. Może to robić samodzielnie, skorzystać z usług biura rachunkowego (od 100 zł miesięcznie) lub… prowadzić księgowość bez wylogowywania się z systemu transakcyjnego mBanku.

System jest w dużej mierze zautomatyzowany, ale masz też do pomocy realnych księgowych, którzy doradzą, co i jak należy robić. Niektóre zagadnienia bowiem nie są proste, bo przepisy takie nie są, szczególnie te dotyczące podatku VAT oraz co i w jakich okolicznościach można wliczać w koszty.

mKsięgowość w mBanku, bo o niej mowa, po wprowadzeniu do niej kosztów i przychodów, sama generuje deklaracje VAT i PIT, zatem nie trzeba tracić czasu na ich wypełnianiu. Prowadzi też książkę przychodów i rozchodów. Bardzo wygodne jest również opłacanie faktur. Po wprowadzeniu ich do systemu, można je zbiorczo opłacić wybierając np. opcję „termin płatności”. Następnie dodać do koszyka, autoryzować zbiorczo jednym hasłem lub zatwierdzać przez aplikację mobilną i przelewy wychodzą do kontrahentów w dniu, który jest określony jako termin płatności na fakturze. Nie trzeba niczego pilnować!

Oczywiście są rodzaje działalności, które wymagają specjalistycznej obsługi księgowej, choć raczej w przypadku jednoosobowych działalności nie zdarza się, aby niezbędna była renomowana kancelaria, której stawki liczone są w setkach dolarów za godzinę pracy – to usługi adresowane do wielkich korporacji.

 

Więcej opcji dla wymagających

Dobry doradca w banku nie koncentruje się tylko na tym, aby sprzedać kolejny produkt z listy. Dla firm, nawet małych, korzystniejszy od kredytu może okazać się leasing – ma on swoje plusy podatkowe. A jeśli przedsiębiorca zdecyduje się np. na leasing samochodu, to też może go od razu ubezpieczyć. Nowoczesna bankowość polega właśnie na kompleksowym pakiecie usług dostosowanych do potrzeb firmy.

Nie każdy początkujący przedsiębiorca ma to szczęście, ale powinien nadejść taki moment, że firma ma nadwyżki finansowe.

Jak i gdzie korzystnie je ulokować? W tym też powinien pomóc osobisty „trener”. Wiele zależy od planów właściciela przedsiębiorstwa, kiedy będą mu potrzebne te pieniądze (np. na nową inwestycję albo na podtrzymanie działalności poza sezonem, jeśli działa w branży cechującej się znacznymi różnicami w przychodach uzależnionymi np. od pór roku). Gdy cel jest znany i niezbyt bliski, do oszczędzania dobrze nadaje się mBiznes Plus – rachunek, na którym oprocentowanie rośnie wraz z saldem. Gdy natomiast nie jesteś w stanie przewidzieć, kiedy środki będą Ci potrzebne, możesz je wpłacić na rachunek mBiznes max. To oprocentowany rachunek z nieograniczonym dostępem do pieniędzy 24 godziny na dobę.

Jeśli o swojej działalności gospodarczej myślisz poważnie, potrzebny jest Ci profesjonalny partner, który zadba o Ciebie, jak sztab treningowy o olimpijczyka. Gdy firma służy Ci do tego, aby od czasu do czasu dorobić coś do etatu i wystawiasz jedną fakturę na kwartał, nie masz specjalnych potrzeb ani wymagań, to możesz pójść na siłownię i radzić sobie samemu licząc na to, że nie ponaciągasz sobie ścięgien ani nie zrobisz sobie innej krzywdy. Jednak jeśli za zwykłą siłownię masz zapłacić podobną kwotę, co za opiekę personalnego trenera, to może lepiej wybrać to drugie rozwiązanie, nawet jeśli Twój biznes działa na niewielką skalę.

Dowiedz się więcej o mKsięgowości w mBanku.

Poznaj ofertę kont firmowych w mBanku oraz lokacyjnych.